CZY WYPOCZYNEK POLICJANTA JEST MNIEJ WART?

Policjant każdego dnia jest na froncie, pełniąc służbę na rzecz bezpieczeństwa państwa i jego obywateli.
To policjant jedzie do awantury domowej, wypadku drogowego, bójki, osoby agresywnej czy człowieka potrzebującego natychmiastowej pomocy. To policjant pracuje w dzień, w nocy, w weekendy i święta – wtedy, kiedy większość społeczeństwa może być ze swoimi rodzinami.
A gdy przychodzi czas na wypoczynek i regenerację?
W 2026 roku dopłata do wypoczynku dla policjanta wynosi 26,35% kwoty bazowej, czyli po zaokrągleniu 596 zł na osobę. Ten wskaźnik wynika z rozporządzenia MSWiA z 2002 r. i nadal pozostaje podstawą naliczania świadczenia.
Dla porównania żołnierz zawodowy otrzymuje gratyfikację urlopową w wysokości 35% najniższego uposażenia zasadniczego. Przy stawce 6 500 zł oznacza to w 2026 roku 2 275 zł na osobę.
POLICJANT – 596 zł
ŻOŁNIERZ ZAWODOWY – 2 275 zł
Różnica: 1 679 zł na osobę.
W przypadku rodziny 2+2 to:
Policja – 2 384 zł
Wojsko – 9 100 zł
RÓŻNICA – 6 716 zł rocznie.
Nie pytamy, dlaczego żołnierze otrzymują takie świadczenie. Nie chcemy odbierać im ani jednej złotówki.
Pytamy o coś zupełnie innego:
Dlaczego policjant, który każdego dnia stoi na pierwszej linii bezpieczeństwa państwa, otrzymuje niemal czterokrotnie niższe świadczenie związane z wypoczynkiem?
Czy służba policjanta jest mniej wymagająca?
Czy jego rodzina ponosi mniejsze konsekwencje służby zmianowej, nocnej, weekendowej i świątecznej?
Czy wypoczynek i regeneracja policjanta są mniej ważne niż wypoczynek żołnierza?
Obowiązujący mechanizm policyjnej dopłaty do wypoczynku sięga 2002 roku. W naszej ocenie tak duża dysproporcja od dawna wymaga systemowego rozwiązania.
Policjant jest potrzebny państwu każdego dnia.
Kiedy dzieje się coś złego – nie pytamy, czy ma wolne. Dzwonimy na Policję.
Dlatego państwo powinno równie poważnie traktować jego służbę, rodzinę, regenerację i wypoczynek.
596 zł kontra 2 275 zł. Czy naprawdę tak powinna wyglądać różnica?
